Go to main content

Maj w naszym przedszkolu -2022

Maj

Poznajemy Kielczę

Warsztaty bębniarskie

Wizyta w ogrodnictwie

Wycieczka do Zoo

Zajęcia otwarte

Dzień Mamy i Taty

Warsztaty z Kuleczką

To był maj! Chciałoby się krzyknąć na początku rozdziału. Pogoda przypominała zbliżające się lato, słońce grzało tak, że buzie naszych dzieci nabrały solidnej opalenizny, a piaskownica zamieniła się w jedną wielką piekarnię, z babkami w roli głównej. Już na początku miesiąca zaczęliśmy intensywne spacery, które miały przybliżyć nam naszą piękną okolicę. Wszystkie grupy w miarę swoich możliwości przemierzyły Kielczę wzdłuż i wszerz. By wrócić do przedszkola i móc porządnie uderzyć w bęben, tak konkretnie, żeby powstał pewien rytm. Przedszkolaki pod wodzą Arcziego miały szansę poczuć się jak w słynnym zespole, który daje najważniejszy koncert. Jak już zauważyliście pewnie, nasze dzieci mają wiele talentów, i tu, wyłoniły się co niektóre…Kto wie, czy za parę lat nie dostaniemy zaproszenia na koncert? Po lekcjach muzyki nadszedł czas na przyrodę. Ona nas otacza, daje nam siłę, by móc działać. Uczy pokory w dążeniu do celu, bo tak jak mała roślinka, tak i dzieci potrzebują specjalnych umiejętności, by wyrosnąć na porządnego człowieka. Z tego powodu wybraliśmy się do miejscowego ogrodnictwa, a tam pod czujnym okiem Pana Janusza zgłębiliśmy tajniki uprawy kwiatów. Tak jak na prawdziwego przyjaciela przyrody przystało, zasadziliśmy parę sadzonek w naszym przedszkolu. Teraz zdobią nasz parapet i wywołują uśmiech na twarzach dzieci. Przyszedł w  naszym Przedszkolu taki dzień, w którym wszyscy zakładają plecaki i jadą na wycieczkę. Tym razem kierunkiem było Zoo. Skoro leśne zwierzęta już znamy, obcujemy z nimi na co dzień, trzeba się zaprzyjaźnić z tymi egzotycznymi, żeby im nie było smutno. Jazda autobusem była wielkim przeżyciem dla każdego dziecka, nie sposób było nie widzieć tych iskierek w oczach, tych śmiechów, rozmów i zniecierpliwionych nóżek… Nie obyło się bez słynnego: „Daleko jeszcze?”. Gdy dotarliśmy na miejsce, dzieci w parach maszerowały pod wybiegi zwierząt. Wszystkie wypatrywały króla dżungli, który smacznie spał w trawie…Mimo tego, na nasz widok zamerdał wesoło ogonem, uniósł głowę, ziewną i….. Spał dalej. Spotkaliśmy foki, które wesoło wskakiwały do wody, kangury, które nosiły swoje maleństwa oraz żyrafy, które dumnie chwaliły się najdłuższą szyją na świecie. Zwierzęta w zoo były ciekawe nas a my ich. Grzecznie i w spokoju minęła nam przerwa na pyszną bułę z kotlecikiem, zdrową wodę. Gdy przyszedł czas na deser, lody okazały się najlepszym pomysłem. I tak zmęczeni, ale zadowoleni pomaszerowaliśmy do autobusy, w którym całą drogę dzieci dzieliły się swoimi wrażeniami z tej pouczającej wizyty. Tuż po tym zaprosiliśmy naszych Rodziców do wspólnej zabawy podczas zajęć otwartych, których w ostatnim czasie tak nam brakowało. Przedszkolaki mogły zaprezentować swoje dotychczasowe umiejętności przed najbliższymi, a Panie pękały z dumy, że tyle udało się ich nauczyć. Jak zawsze było wesoło, śpiewająco, kolorowo i miło. To bardzo ważne, by rodzice mogli uczestniczyć w życiu swoich pociech, tak tworzą się radosne wspomnienia, które pozostają w nas na całe życie. Momentem wartym zapamiętania były występy dla Mamy i Taty do których dzieci dzielnie szykowały się od początku maja. I tutaj, moje opowieści, nawet te najdłuższe, najpiękniejsze, nie oddadzą atmosfery występów. Było magicznie, pięknie, wzruszająco i co najważniejsze, w powietrzu było czuć miłość dzieci do rodziców. Na końcu, gdy emocje wzięły górę, nie zabrakło łez, które są naturalne, bo świadczą o tym, że w człowieku człowiek jest. Pod koniec miesiąca przyszedł czas na eksperymenty, zabawy, doświadczenia. Wszystko to za sprawą uśmiechniętej Pani Kasi, która zamieniła nasze sale, w komnaty Elzy z Krainy lodu. Dzieci były zachwycone tym, co zobaczyły, i tym w czym mogły uczestniczyć. Wszystkie ich zmysły brały czynny udział w warsztatach z lodem, a zdobyta wiedza pozostanie w nich bardzo długo, jak nie na zawsze. I tak dobiegłam do końca naszego majowego rozdziału. Jak każdy poprzedni, tak i ten, nieubłagalnie przybliża nas do końca tej historii. Oczywiście moja książka jest jak bajka, a te zawsze dobrze się kończą. Pewnie nie możecie już doczekać się tego szczęśliwego zakończenia? Jeszcze chwileczkę….

Przedszkole Publiczne w Kielczy
ul. Szkolna 1,
47-126 Kielcza, Gmina Zawadzkie

tel. 774636878